No to wykrakaliśmy te spadki na giełdach :)
Długo nie trzeba było czekać, żeby pomimo zapewnień Pawlaka o dobrym stanie gospodarki nadszedł na GPW krwawy poniedziałek. A tak a propos takich tekstów, to co ma piernik do wiatraka?
Panika na giełdach. Niechciane akcje zalewają rynek:
http://gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,4854673.html
Original post by troto